POTĘGA PRZEKONAŃ
Oni
mogą wszystko zrobić dlatego, że myślą, że mogą.
Wergiliusz
Myśli
rządzą światem.
Platon
Czym są przekonania? Twoimi
– najczęściej nieświadomymi – myślami na temat siebie, ludzi i świata. Dlaczego
warto sobie nimi zaprzątać głowę? Gdyż mają kolosalny wpływ na Twoje życie, są
fundamentem wszelkich Twoich doświadczeń. Nieuświadomione - mogą być przyczyną
wielu frustracji, chorób, źródłem sabotażu najdroższych Ci celów. Ich
uświadomienie i transformacja prowadzi do uzdrowienia na najgłębszym poziomie –
na tym, na którym powstają wszelkie problemy.
Jesteś tym, kim jesteś i
akurat tam, gdzie jesteś, ponieważ w takie a nie inne rzeczy właśnie wierzysz.
Przekonania są Twoimi indywidualnymi, wewnętrznymi programami sukcesu lub
porażki. Możesz być genialnie uzdolniony, posiadać niezwykłą wiedzę i
umiejętności, lecz gdy jesteś przekonany o własnej niemocy, będziesz
systematycznie blokował swoją ekspresję. To w przekonaniach znajdziesz
odpowiedź na pytanie, dlaczego jednym się udaje a innym – choćby nie wiem jak
się starali – nic nie wychodzi.
Jak wspomniałem,
przekonania są myślami. A myśl - jak wszystko w naturze - jest ładunkiem
energii i informacji. Wszystko, czego doświadczasz- szczęście, smutek, ból -
jest reprezentowane w Twoim umyśle jako informacja. Jeżeli jesteś w stanie
kontrolować tę informację, możesz świadomie kształtować swoje życie.
Dwa przykłady z życia wzięte
Swego czasu cytowano w
prasie przypadek pracownika kolei skandynawskich, specjalisty od przewozów w
wagonach - chłodniach.
Personel tam pracujący jest
przeszkolony i wie doskonale, że przebywanie w zamkniętym wagonie przez
określoną ilość czasu kończy się śmiercią poprzez hipotermię, która ma
specyficzne objawy kliniczne. Otóż pewnego dnia pracownik ten został przez
niedopatrzenie zamknięty w takim wagonie i spędził wiele godzin trwającą trasę
zamknięty w chłodni. Jak można się było spodziewać – po otworzeniu drzwi
znaleziono go martwego, z wszystkimi objawami śmierci przez hipotermię. Innymi
słowy - zmarł z zimna.
Jednakże tej krytycznej
nocy – o czym ów pracownik nie wiedział – system chłodzący w wagonie był
wyłączony. Ten człowiek uśmiercił się - i to w sposób bardzo precyzyjny (objawy
hipotermii skonstatowane w jego ciele) - swoimi własnymi, spotęgowanymi
strachem myślami.
Myśl może zabić, może tez
uzdrowić, może zdziałać cuda. Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów
potęgi myśli jest efekt placebo, czyli udawanych lekarstw. Choremu podaje się
neutralny proszek lub wodę, informując go, że jest to nowy lek o niespotykanej
skuteczności. Wielka chęć wyzdrowienia połączona z niezłomną wiarą w cudowny
środek – czyli pełną
energii myślą, że ów specyfik jest skuteczny - pozwala ludziom
wyzdrowieć, nawet z fazy terminalnej raka. Co ciekawe, nierzadko można wówczas
u pacjentów zaobserwować, typowe dla brania silnych środków chemicznych,
towarzyszące im skutki uboczne: mdłości, wymioty, wypadanie włosów, itd.
Drugi przykład dotyczy
właśnie człowieka, u którego zdiagnozowano fazę terminalną raka i który
wyzdrowiał, przyjmując placebo. Gdy w ten sposób wyleczony, podczas wizyty
kontrolnej pokazał lekarzowi swoje wyniki świadczące o całkowitej remisji
choroby, ten pogratulował mu, podając jednocześnie do wiadomości, że to nie
lekarstwom, lecz placebo zawdzięcza swoje wyzdrowienie. Jak zareagował na tę
wiadomość nasz pacjent? - W szybkim tempie na powrót rozwinął wcześniejsze
symptomy i wkrótce potem zmarł. Potęga myśli - to daje do myślenia…
Nie musimy się odwoływać do
aż tak skrajnych przypadków, by zauważyć, że myśl oddziałuje na ciało.
Wystarczy przecież pomyśleć o ukochanej osobie i już serce bije nam żywiej. To
magiczne sprzężenie naszej fizjologii z energią myśli wyjaśnia nam współczesna
nauka. Z końcem ubiegłego wieku naukowcy wykazali, że myślenie wiąże się z
produkcją konkretnych, rozpoznawalnych cząsteczek w naszym organizmie. Kiedy je
odkryto, nazwano je neuropeptydami, ponieważ początkowo znaleziono je w mózgu.
Obecnie wiadomo jednak, że neuropeptydy występują nie tylko w mózgu, lecz w
każdej komórce ciała. Myślenie jest więc nie tylko funkcją chemii mózgu, lecz
całego ciała. Każda
myśl, która zakiełkowała w Twoim mózgu, każda rozważana idea powoduje
natychmiastową wysyłkę sygnału chemicznego do jądra wszystkich komórek.
Każda Twoja myśl wpływa na Ciebie i jest dla Twojego ciała albo ambrozją albo
trucizną. Warto się przeto zastanowić, jakie myśli zapraszasz pod dach Twojego
umysłu
Dialog
wewnętrzny
Jesteśmy tym, co o sobie myślimy. Wszystko, czym
jesteśmy wynika z naszych myśli. Naszymi myślami tworzymy świat.
Budda
A jest tych myśli cała
armia! Badania wykazały, że przez umysł ludzki przepływa ich od 50.000 do
100.000 na dobę! Prowadzą one w naszej głowie rodzaj nieustannego wewnętrznego
dialogu. Może przydarzyło Ci się kiedyś przyłapać siebie samego na tym, że z
kimś rozmawiasz w myślach (czasami nawet na głos!), lub wręcz z tym kimś się
sprzeczasz? To jest właśnie dialog wewnętrzny, który - z mniejszą lub większą
intensywnością - toczy się w nas w każdej chwili.
Bliższe prawdy byłoby
jednak określenie: „dialog, który nas toczy”. A to dlatego, że na ogół nasz
umysł jest wypełniony myślami bardzo lichej jakości – rozważaniami o własnej
małości i bezwartościowości. A każda myśl, która pomniejsza Twoje poczucie
wartości i godności własnej jest mentalnym pasożytem, który ograbia Cię z sił i
witalności. Z karłowatych myśli rodzi się karłowate życie.
Witkacy na określenie tego
toczącego się dialogu używał dosadnego określenia: „biegunka myślowa”. Uważam,
że bardzo trafnie i obrazowo oddaje ono istotę rzeczy - tak w formie jak i w treści.
Te myśli, które przewalają
się w głowie tworzą wokół Ciebie pole energii, którego zawartość, na pewnym
poziomie, jest czytelna dla wszystkich. To właśnie jakość tego pola powoduje,
że towarzystwa jednych unikamy, a innych poszukujemy. Wystarczy znaleźć się w
ich otoczeniu, by poczuć się komfortowo, bezpiecznie. Ich obecność krzepi. To
między innymi dlatego niektórzy poszukują obecności świętych i ludzi, którzy
rozwinęli wysoki poziom mistrzostwa osobistego - by skąpać się w ich
dobroczynnym polu energii.
Sądzę, że na tym etapie
refleksji stało się oczywiste, że zarządzanie własnym umysłem, kontrolowanie
świata swoich myśli jest umiejętnością, która warto praktykować i posiąść.
Praktyka
Świadomość. Jak konkretnie możesz ćwiczyć
umysł? Zacznij od obserwacji swoich myśli. Stań się bardziej uważny na to, co
się dzieje w Twoim wewnętrznym świecie, w Twoim umyśle. Gdy stajesz się
bardziej przytomny, obecny, już przez sam fakt uwagi wiele się zmienia. Zdajesz
sobie sprawę, że nie jesteś Twoimi myślami. To duży krok. Zwiększasz przez to
stopień samoświadomości i zauważasz, że możesz swoje myśli wybierać. Machinalny
dialog wewnętrzny, który toczy się pod Twoją nieobecność ustępuje z czasem
miejsca wyborowi myśli coraz to lepszej jakości, które Cię wzmocnią.
To, co dodaje myślom
skrzydeł i mocy to energia i żar serca. Dbaj więc o to, by myśli, którym dajesz
życie, były zawsze jak najwyższej próby, w zgodzie z tym, co w Tobie najlepsze
i najszlachetniejsze. Stań się wspaniałomyślicielem!
Deklaracja. Pracę nad instalacją pozytywnego
dialogu wewnętrznego można wzmocnić przez wypowiadanie myśli na głos, jako
pełnych zaangażowania deklaracji. Deklaracja nie jest neutralnym komunikatem,
lecz wypowiadanym z autorytetem, żarem i pasją obwieszczeniem sobie i światu
Twoich intencji. Deklaracja angażuje Twoją wolę.
Jak w każdej dyscyplinie, w
której chcesz osiągnąć rezultaty - potrzebna jest tu regularność, codzienne
powtarzanie.
Działanie. Następnym koniecznym wzmocnieniem
jest działanie. Musisz podjąć wszelkie konieczne działania, żeby urzeczywistnić
swoją intencję, żeby wcielić ją w życie. Jeżeli na przykład pracujesz nad
deklaracją: „Świat jest obfitością”, zaplanuj i poczyń konkretne kroki, byś jej
doświadczył w codziennym życiu.
Dostrzeganie zmian. Twój umysł cały czas filtruje
strumień informacji w zależności od tego, co w danej chwili uznajesz –
świadomie lub nie - za ważne. Na przykład kobieta, która zaszła w ciążę nagle
zauważa, że świat roi się od kobiet w ciąży. Jest ich oczywiście tyle samo, co
przedtem, jednak jej umysł teraz częściej tę informację wyłapuje. Gdy kupujesz
samochód danej marki, przynajmniej na początku widzisz go na ulicach z większą
częstotliwością niż przedtem.
Musisz więc rozwinąć swoją
czujność. Będąc bowiem przyzwyczajony do dawnej wersji rzeczywistości, możesz
mieć tendencję do niedostrzegania zmian zachodzących w Twoim życiu. Czatuj więc
na nie, wypatruj ich, zauważaj je, jak małe by one nie były. A gdy je
dostrzeżesz - dziękuj za nie.
Świat jest lustrem
Widzimy, że poprzez nasze
przekonania – jakość utrzymywanych w naszej świadomości myśli – kreujemy nasze
doświadczenie życia, stan naszego organizmu, a na poziomie kolektywnym – znaną
nam rzeczywistość. Ujmując rzecz inaczej: nasze doświadczenie życia jest
wiernym odbiciem naszych myśli. Rzeczywistość jest jak film, którego jesteśmy
scenarzystą, reżyserem, producentem i w którym gramy główną rolę. Świat jest
lustrem – lustrem naszych myśli.
Co by się działo, gdyby
cała ludzkość - wszyscy zaczęli świadomie emitować myśli, które są w zgodzie z
tym, co w nich najlepsze i najszlachetniejsze? I wyłącznie te?
Nasze społeczeństwa
wyglądałyby na pewno inaczej i ten świat byłby miejscem zdecydowanie bardziej
przyjaznym. Szczególnie, gdyby tej elementarnej wiedzy i powiązanej z nią
dyscypliny myśli uczono w szkołach.
Kończę
artykuł słowami poety:
„Człowieku, gdybyś ty wiedział, jaka twoja
władza
Kiedy myśl w twojej głowie, jako iskra w chmurze
Zabłyśnie niewidzialna, obłoki zgromadza
I tworzy deszcz rodzajny, lub gromy i burze;
Gdybyś wiedział, że ledwie jedną myśl rozniecisz,
Już czekają w milczeniu, jak gromu żywioły,
Tak czekają twej myśli szatan i anioły:
Czy ty w piekło uderzysz, czy w niebo zaświecisz;
A ty jak obłok, górny, ale błędny pałasz
I sam nie wiesz, gdzie lecisz, sam nie wiesz co działasz.
Ludzie! Każdy z was mógłby samotny, więziony,
Myślą i wiarą zwalać i podźwigać trony!...”
Adam Mickiewicz
………………………………………………………..
Oto kilka lektur, które
wiążą się z tematem artykułu:
E. Tolle, Potęga teraźniejszości
B. Lipton, Biologia przekonań
L. Mc Taggart, Pole
M. Emoto, Woda. Obraz energii życia
Książka Masaru Emoto jest
albumem fotografii, w którym - za pomocą specjalnej techniki zdjęć - autor
demonstruje wpływ myśli na wodę. Odkrycia dr. Emoto są tym bardziej znaczące,
jeżeli wiemy, że woda stanowi około 70% składu organizmu dorosłego człowieka.
Niniejszy artykuł
można też znaleźć po portalu eioba:
http://www.eioba.pl/a/359f/potega-przekonan-1




















